Adopcja na Odległość

W grudniu 2010r. społeczność naszej Szkoły inspirowana zachętą Koła Misyjnego przyjęła pod opiekę duchową i materialną dziewczynkę z Domu Dziecka w Limuru w Kenii.

     Nasi uczniowie  z Koła Misyjnego w m-cu październiku i listopadzie prowadzili zbiórkę pieniędzy i kiermasz w celu zebrania potrzebnych środków na adopcję. Wszystkim, którzy przyłączyli się do akcji mówimy: D Z I Ę K U J E M Y

A oto kilka słów o naszej podopiecznej:

DORIS APALIA

 

Urodzona: 24 lipca 2005

Dziewczynka mieszka w Domu Dziecka w Limuru w Kenii.
Ojciec: Anthony Muya; Matka: Gladys Koel
Oboje rodzice nie żyją.

       Jest piątym dzieckiem spośród sześciorga sióstr. Jest siostrą Milki Lokoli która też mieszka w Domu Dziecka. W dniu 18 marca 2008 straciła mamę pozostając pod opieką schorowanego ojca pracującego jako stróż. Poznała smak prawdziwego ubóstwa. Ojciec, jako stróż nocny często zostawiał swe córki bez opieki i żywności, i w poczuciu niebezpieczeństwa. Najstarsza z nich opiekowała się Doris i pozostałymi siostrami. Praktycznie nie zaznała dzieciństwa. Krótko po śmierci swego ojca trafiła do Domu Dziecka w dniu 20 października 2009, gdyż nikt nie chciał się nią zaopiekować. Kiedy przybyła do domu w Limuru, była bardzo niedożywiona.

 

 

„Dopóki mamy czas czyńmy dobro” 2020

Kończymy rok kalendarzowy, trudny rok. I choć w naszych sercach wiele lęku, to nadzieja każe nam patrzeć w przyszłość. W odległej Kenii żyją dzieci w skrajnym ubóstwie , a wśród nich nasza podopieczna z Domu Dziecka w Limuru – Doris Apalia. Dziękujemy po raz kolejny za wsparcie i otwarte serca Dobrych Dwójkowych Aniołów, którzy zdaje się znają afrykańskie powiedzenie „Jestem, ponieważ jesteś i jesteś, ponieważ jestem”. Dzięki Wam, Doris może kontynuować naukę i rozwijać swoje pasje. Powtarzając za Św. Franciszkiem z Asyżu „Dopóki mamy czas czyńmy dobro”.
Niech czynienie dobra i dawanie nadziei innym, nigdy nas nie męczy.